Cześć, dzisiaj piszę post na temat bardzo popularnego "targu" w Anglii.
Carboot sale- czyli dosłownie wyprzedaż z bagażnika odbywa się przeważnie na dużym polu, lub na pustym parkingu. Te zloty zazwyczaj odbywają się na początku wiosny kiedy zaczyna robić się słonecznie i sprzyja pogoda takim wypadom. Często one odbywają się w weekendy, przeważnie w niedziele.
A więc do rzeczy, na czym polega taki carboot?
Jest zlot ludzi, którzy mają coś do sprzedania za grosze, dosłownie grosze. Auta są ustawiane w rzędach i na własnych stolikach lub zwyczajnie na trawie mają wyłożone swoje rzeczy które pragną sprzedać. Można tam znaleźć na prawdę różne drobiazgi i nie tylko. Od ubrań po akcesoria wędkarskie. Na samo wejście na taki targ kosztuje mniej więcej 50p za osobę.
Poniżej znajdziecie filmik z tej podróży, fakt jest to krótki film ale mniej więcej pokaże wam jak to wygląda:
W tamtym roku zaczęłam często jeździć na takie targi, mam całą szafę zapełnioną
'nowymi' używanymi ciuchami, które kosztowały 20p-£3. Znaleźć możemy różne marki np. adidas, river island, new look, papaya, itd. itp. Ostatnio zakupiłam xbox 360 (tak, może i nie jest to najnowszy model) ale zapłaciłam £30 z dodatkami gier i kontrolerów. Pare obrazów po £1. Bluzki, swetry i koszulki!
Poniżej znajdziecie kilka zdjęć z dzisiejszych taniutkich zakupów:
Koszulka 50p
Marynarka - Primark £3
Swetro-koszula (?) Primark £3
Sweterek z metalowymi płaskimi ćwiekami - £3
Dziękuje za odczytanie mojego posta, na snapchacie(annaegrey) lub w komentarzach możecie mi napisać co chcielibyście zobaczyć w kolejnym poście!
Do usłyszenia, buziaczki
Do usłyszenia, buziaczki







Szkoda, że w Polsce nie ma takich wyprzedaży carboot, na pewno jest to ciekawa sprawa i można upolować perełki takie jak Twoje :) Bardzo podoba mi się marynarka, ma świetny kolor.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i obserwuję! :)
http://czaswobiektywie.blogspot.com/
Super post Ania❤️ Powodzenia w blogowaniu! *.*
OdpowiedzUsuńJak byłam w wakacje w Anglii, to parę razy byłam na takim targu i się bardzo obkupiłam.. Nie ukrywam, że będąc tam pierwszy raz był sceptycznie nastawiona do czegoś takiego, jednak szybko zmieniłam zdanie :))
OdpowiedzUsuńhttp://headintheclouuuds.blogspot.com/
Bardzo fajna sprawa te targi :>
UsuńSzkoda, że w Polsce nie ma czegoś takiego :( A marynarka i sweterek z ćwiekami są genialne!
OdpowiedzUsuń